Organizacja

Naklejki do plannera, kalendarza lub zeszystu

Jeszcze rok temu podśmiewałam się z planowania. Byłam przekonana, że organizacja czasu skutecznie zabije spontaniczność, którą tak lubię. W tym roku swoją przygodę z planowaniem zaczęłam od tabelki z nawykami. W zasadzie od tamtej pory, potrzebny mi z tej tabelki jeden wpis. Potem dołożyłam do tego dwa egzemplarze kalendarza na dany miesiąc. Jedna wersja prywatna, druga związana z blogiem. W międzyczasie przeniosłam wszystko do zeszytu w kratkę i mówiłam, że to mi wystarcza, a ozdabianie jest zbędne. Upłynął kolejny miesiąc i doszłam do wniosku, że chcę do planowania zeszyt w kropki. Zaczęłam wtedy szukać inspiracji do bullet journala. Oglądałam filmiki…

Bullet journal – testowanie różnych rozwiązań

Przez wiele lat uważałam, że planowanie nie jest dla mnie. Kochałam chaos. Lubiłam życie z dnia na dzień. Od dobrego roku moje podejście uległo zmianie. Nie wyobrażam sobie nie organizować po części życia. Szukając kalendarza, plannera idealnego trafiłam na bullet journal. Nie mam pojęcia, ile razy próbowałam swoich sił. Wszystko mnie po pewnym czasie denerwowało. Najpierw rozrysowywanie. Potem nie pasował mi żaden układ. A to kratki do mnie nie przemawiały. Bynajmniej nie byłam skłonna do eksperymentów, ale… Prosty bullet journal nie jest zły Wiadomo, wszystko zależy od osoby. Ja przez długi czas powtarzałam sobie, że narzędzie ma być użyteczne, nie…

Identyfikacja wizualna, nie tylko kolor ma ogromne znaczenie

W bardzo teoretycznym odniesieniu już nie raz wspominałam o identyfikacji wizualnej.  Nie było jednak jeszcze konkretów, czyli jak to wygląda w praktyce. Niestety, dotychczasowych projektów nie mogłam wykorzystać. Przyszedł czas na praktykę na moim przykładzie. Znowu wychodzi mi lokowanie produktu jak przy wpisie o własnej firmie. Chcę Wam pokazać, jak za taką identyfikację wizualną się zabrać i dlaczego uważam, że psychologia koloru nie zawsze pomaga. Tablica inspiracji Wpadając na jakiś pomysł, warto sobie taką tablicę przygotować. Tak naprawdę przy każdym pomyśle. Z początku pomyślałam, że fajnie będzie się odróżnić i wybrać kolor inny niż większość.  Padło u mnie na kolor…

Opieka nad wieloma srokami naraz

Przez wiele lat żyłam w przekonaniu, że potrafię robić kilka rzeczy naraz. Mało tego! Uważałam, że łapiąc kilka srok za ogon, wszystkim opiekuję się z taką samą dbałością. Dopiero jakoś w kwietniu tego roku, doszło do mnie, że robienie wielu rzeczy naraz naraża wiele srok na śmierć. Co ciekawe, do pamiętnego już kwietnia, uważałam się za perfekcjonistkę. Jak ma się perfekcjonizm do robienia wielu rzeczy naraz? Dopiero zaczynam rozumieć, że nie można robić 3 rzeczy na raz i wszystkie wykonać idealnie. Kiedyś się tym nie przejmowałam, po kilku godzinach pracy stwierdzałam, że nie wyszło i wyrzucałam projekt do kosza. Co…

Gdzie założyć blog?

Kiedyś sprawa była znacznie prostsza. Wybór, bo ktoś polecił, bo najwięcej osób tam blog zakłada, a wszystko darmowe. Dopiero wraz ze wzrostem internetowej świadomości zaczęło padać pytanie: gdzie założyć blog? Popularne, bardziej niszowe, swoje czy „pożyczone”. A jeżeli już na swoim, o co chodzi z hostingiem, własnym serwerem. Często na początku drogi do własnego bloga mamy więcej pytań, niż znajdujemy odpowiedzi. Warto przeżyć się bliżej 3 najpopularniejszym miejscom. Trochę wad, mam nadzieję więcej zalet. Mam nadzieję, że po tym zestawieniu najbardziej znanych miejsc wyjaśnią się wątpliwości. A może jesteś na etapie, chęci przenosić i nie wiesz, czy warto inwestować? Gdzie…

Navigate