Grafika przyciągająca oko

Bo najważniejsze jest pierwsze wrażenie! Tak samo, jak w momencie poznawania kogoś nowego, tak i poznając nowy produkt, pierwszą opinię wyrabiamy sobie po tym, co widzimy.

Jakiś czas temu pisałam, jak ważne są dobre zdjęcia. Mimo że mowa dzisiaj bardziej o blogach, nie zmieniam, że to zdjęcie pierwsze przyciąga nasze oko. Dobry tytuł, oczywiście jest ważny, ale kto z nas przeglądając Facebooka, czyta każdą treść? Przy szybkości, z jaką przeglądamy portale społecznościowe, właśnie grafika przyciąga szybciej nasze oko. Dobre zdjęcie zawsze będzie na pierwszym planie. I nie! Nie mówię tutaj o innych blogerach, którzy patrzą bardziej na tytuł, niż zdjęcie.

Grafika przyciągająca oko

1 | Słowa mają siłę, ale…

Kiedy przeglądacie szybko, od niechcenia np. Facebooka, zatrzymujecie się częściej przy zdjęciach czy tekście? Badania pokazują, że grafika przyciąga nasze oko 600 000 razy szybciej niż tekst. Dopasowując zdjęcie, ilustrację do wpisu i dodając do niego tekst mamy większe szanse, że ktoś kliknie link.

Warto, aby grafika przyciągająca oko zawierała cały lub część tytułu postu. Może też mieć wyciągnięte coś z tekstu. W ten sposób szybciej przyciągniemy czyjeś oko i mamy większe szanse na zainteresowanie. Musimy tylko pamiętać, że za duża ilość tekstu na zdjęciu czytelnika zniechęci.

2 |  Pewnego rodzaju spójność

Nie chodzi mi o to, aby teraz każde zdjęcie czy grafika wyglądały tak samo. Jeżeli chcemy do np. zdjęcia dodać grafikę, warto stworzyć swoją paletę kolorów i się jej trzymać. Trzymanie się jednego pomysłu daje szanse na szybsze zapamiętanie i skojarzenie grafiki z nami. Nie idźmy jednak w przesadę, aby tylko tego się trzymać. We wszystkim trzeba znaleźć równowagę dopasowaną do tego, co chcemy przekazać.

Przeglądając np. Instagram, można zauważyć, że większość ludzi lubi spójne kolorystycznie profile. Nie mam tu na myśli robienia zdjęć tylko na białym tle. Taką spójnością jest na przykład taki sam filtr na zdjęciu. A może kwiat na każdym zdjęciu albo jakiś kolor przewodni. I znowu nie! Różnorodność też się obroni, jeżeli jest przemyślana i wpisana w nasz pomysł na kreowanie siebie czy marki.

Jeżeli jednak chcemy iść na „łatwiznę”, warto przygotować sobie małą ściągę i według niej tworzyć zawsze grafikę.

– Jaki kolor będziemy używać jako tło zdjęcia?

– Jakie elementy graficzne – linie, wzór itp. – znajdą się na każdej grafice?

– Jakie elementy będą się zmieniały na grafikach?

– Będziemy używać własnych zdjęć czy dostępnych w Internecie?

3 | Boję się negatywnej przestrzeni

Grafika przyciągająca oko może bazować na odpowiednim wykorzystaniu negatywnej (wolnej) przestrzeni. Robiąc zdjęcia do wpisu, warto pomyśleć o zostawieniu przestrzeni na nim, aby dołożyć potem tekst. Przygotowując zdjęcia z miejscem na tekst mamy większe szanse, że przyciągnie to oko. Obraz nie musi walczyć z literami o naszą uwagę.

Nie do końca trafionym pomysłem jest zawijanie tekstu wkoło grafiki. Dobrze jest też zostawić trochę przestrzeni, aby oko miało gdzie odpocząć. Grafika z tekstem od linii do linii wydaje się ciężka. Poza tym wywołuje to u nas pewien dyskomfort. Nie wiedzieć czemu, oczy za takimi zabiegami nie przepadają.

4 | Poziomy lub pionowy kwadrat

Dobierając wygląd grafiki na blog, dobrze jest przemyśleć sobie gdzie post ma być promowany i jaki rozmiar grafiki jest tam preferowany. Jeżeli są to osobne treści, jest łatwiej – zawsze można zostać w bezpiecznych kwadratach.

Z takich małych „anomalii” tworząc grafiki pod Pintrest lepiej stawiać na pionowy układ. Na Facebooku lepiej używać kwadratów lub poziomych grafik. Większość z nas przegląda ten portal na telefonie, tam pionowe treści rzadko wyświetlają się w całości,

5 | Zapisz się ze mną

Czasami kwestia zapisywania plików potrafi spędzić sen z powiek. Nawet klikając na zapis – dla Internetu, stoimy przed wyborem formatu zapisu.

Jeżeli nasza grafika zawiera zdjęcie, nie tylko nim jest, warto przemyśleć zapisanie w formacie JPEG. Tworząc tylko grafikę lepiej wybrać zapis PNG-24.

6 | Zgrywanie odmieńca

Prawie wszystkie (z wyjątkiem punktu 5) już sprawiają, że nasza grafika czy zdjęcia są jedyne w swoim rodzaju.

  • Ja zdecydowanie zwracam uwagę najpierw na zdjecia i grafiki, a dopiero potem ma tekst :)

  • Ja słyszałam, że dodając na fb lepiej jest w png, mniej traci na jakości zdjęcie, ale sama jakoś tego nie zauważyłam, fb często masakruje fotki tak, czy inaczej.

    • Tak nie sprawdzałam. Zauważyłam tylko, że grafika publikowana na Facebooku ma różną jakość w zależności od urządzenia, na jakim jest wyświetlana.

  • super wskazówki. Ja ostatnio robiac zdjecia staram sie robić albo kwadrat (pod instagram), albo wlasnie 16:9 – czyli format zdjęcia pod link na FB.

  • Fajne rady! :) Na pewno przydadzą się grafikom :))

  • Warto zauważyć, ze każdy profil społecznościowy ma swoje wymiary – przykładowo idealna grafika na FB wcale nie jest kwadratowa, jej wymiary to 940x788px. Takie rzeczy wygooglujesz sobie w Internecie, lub z trochę wyższej półki: znajdziesz w specjalnych programach do tworzenia takich grafik, np. w Canvie. Osobiście, zupełnie się tym nie przejmuję na profilu mojego bloga, ale w firmie mocno pilnujemy, żeby się wszystko ładnie wyświetlało.
    Do internetu polecam zapisywać w Png ;)

    • Czytam i nie widzę, aby napisała, że kwadrat dla Facebooka jest idealny. Też nie wiem, czemu pijesz do Googla, ale nie ważne. Może ja nie umiem pisać. A co do zapisu. Zdjęć w PNG się nie zapisuje. Ich waga jest wtedy zdecydowanie za duża, a to wpływa na szybkość wczytywania się strony. Tak samo, jak przy zapisie obrazka w JPEG.

      • Hej Jola, ani przez chwilę nie miałam zamiaru cię urazić ani przyczepić się tego, co piszesz. Chciałam uzupełnić twoje treści, myślę, o bardzo przydatną wiedzę. Warto wiedzieć, że każdy portal społecznościowy ma jedne, ustalone odgórnie wymiary, w których obrazek wygląda najkorzystniej. Jeszcze kilka miesięcy temu zupełnie nie miałam o tym pojęcia, warto posłać to dalej w świat :)
        Tak, w mojej głowie grafikę i zdjęcia wsadzam do dwóch różnych kontenerów :D Zdjęcia oczywiście, tak jak mówisz w jpg (najlepiej w formacie skompresowanym), natomiast grafikę jako tako polecam zapisywać w png (na Fb przejdzie nawet bardzo duża, a nie zepsuje się tak jakość jak zwykle lubi… ) ;)

        • Możesz jeszcze raz przeczytać to, co napisałam? Moim zamiarem było pisanie o ułożeniu obrazka, nie o rozmiarach. Nie uzupełniałam tekstu o coś, co jest tutaj zbędne, bo tekst jest o czymś innym. Gdyby moim założeniem było napisać o rozmiarach, zrobiłabym to w tym poście.

  • Bardzo przydatne informacje. Dobra grafika to więcej niż połowa sukcesu :)

  • Jak zwykle krótko i rzeczowo! Bardzo ważne rady są tu zawarte, które są na tyle uniwersalne, że można dopasować je do interesującego nas medium.

    • O to właśnie mi chodziło, o uniwersalność.

Navigate