kok z warkoczy

Kok z warkoczy nie może być prostszy

Po ostatnich fryzurach było trochę komentarzy na temat skomplikowania ich wykonania. Postanowiłam wyjść naprzeciw i stworzyć coś, co tylko z wyglądu wydaje się trudne.

Moja miłość do warkoczy chyba nie słabnie. Może nie każda wersja jest prosta, ale przy warkoczach nawet puszące się włosy wyglądają elegancko. W razie potrzeby włosy można ujarzmić, używając jakiegoś olejku czy żel. A na niesforne kosmyki? Bierzemy szczoteczkę do zębów i spryskujemy ją lakierem. Takim „grzebieniem” przeczesujemy odstające włoski.

Kok z warkoczy

kok z warkoczy

kok z warkoczy

kok z warkoczy

kok z warkoczy

Wykonanie:

[1] Podziel włosy na 3 części. Dobrze by było, gdyby środkowa część liczyła więcej włosów niż pozostałe.

[2] Ze środkowej części włosów zrób zwykły warkocz i podepnij go w kok. Warkocz można trochę porozciągać, aby wydawał się grubszy.

[3] Pozostałe włosy z jednej strony podziel  ponownie na dwie części.

[4] Z jednej części zapleć zwykły warkocz i podepnij do koka.

[5] Z drugiej części możesz zapleść zwykły warkocz. Możesz też (jak u mnie) kawałek zapleść dobierając pasma, a dopiero potem robić klasyczny warkocz. Warkocz podpinamy do koka.

[6] Przy pasmach z drugiej strony głowy powtarzamy kroki 3 – 5.

Mam nadzieje, że tym razem jest prosto. Zapomniałam dodać. Włosy na czubku głowy można trochę natapirować.

Bodajże w październiku wspominałam, że marzy mi się nagrywanie filmików. Wtedy jednakich tematyka nie była jasno określona w mojej głowie. Przez głowę przeszedł mi pomysł o ręcznie robionych rzeczach. Na szczęście tamte plany nie doszły do skutku.

Jakieś dwa miesiące temu dopiero zaczęłam oswajać się z pozowaniem przed obiektywem. Kiedy zobaczyłam, że nie wyglądam na zdjęciach tak źle, zaczęło sprawiać mi to dużą frajdę. A teraz  piszę scenariusz na pierwszy filmik z fryzurą krok po kroku. Kanał YouTube jest już otworzony. Cały pokój przeszłam z aparatem, sprawdzając, gdzie filmiki będą się najlepiej prezentowały. Sprawdziłam też, jak wbudowany głośnik wychwytuje głos. W najbliższy weekend będę próbowałam swoich sił w nagraniu filmiku. Fryzura już wymyślona, ale nie obiecuję, kiedy film się pokaże. Nagranie to pól sukcesu, jeszcze trzeba go zmontować, a w tym mam małe doświadczenie.