kokarda z włosów

Kokarda z włosów

Postanowiłam tym razem trochę odejść od warkoczy i tak powstała kokarda z włosów.. Odeszłam też trochę od zupełnej samodzielności przy wykonaniu. Nie mówię, że jest to niemożliwe, ale warto mieć dodatkowe ręce, a w zasadzie oczy, do pomocy przy tworzeniu kokardy.

Pamiętam, że będąc dzieckiem, widziałam w jakiejś gazecie kokardę ułożoną z włosów. Wtedy jednak ta fryzura nie była nawet opisana, więc jej wykonanie graniczyło z cudem. Po samym zdjęciu ciężko było zgadnąć, jak owa kokarda została zawiązana. Z podobnej perspektywy patrzę teraz na publikowane przez siebie fryzury. Pomysłów mam bardzo dużo, ale obawiam się, że sam ich opis to za mało. Zdjęcia też mogą nie oddać wszystkiego, stąd był pomysł o kręceniu filmów, ale…

Nie przypuszczałam, że nagrywanie i składanie filmu jest taką trudną sprawą. Moim największym problemem do rozwiązania jest nagrywanie głosu. Nie chcę jak na razie inwestować pieniędzy w mikrofon. Wpadają mi w ręce dość drogie rozwiązania. Z drugiej strony, jak to mówią, złej baletnicy przeszkadza nawet rąbek u spódnicy.

Kokarda z włosów

kokarda z włosów

kokarda z włosów

kokarda z włosów

kokarda z włosów

Wykonanie

[1] Zaczynamy od zrobienia wysokiego kucyka.

[2] Z kucyka wyciągamy pasmo włosów o grubości około 3 cm.

[3] Na kucyk nakładamy wypełniacz, tworząc kok.

[4] Pozostałe włosy z kucyka okręcamy wkoło wypełniacza.

[5] Oddzielone pasmo włosów związujemy w kucyk jak najbliżej powstałego koka.

[6] Przy ostatnim wiązaniu kucyka gumką nie robimy tego do końca, tworząc coś na kształt połowy kokardy.

[7] Powstałą połowę kokardy można podpiąć wsuwkami.

[8] Z drugiej strony przy użyciu tej samej lub nowej gumki formujemy drugą połowę kokardy.

[9] Kolejny raz warto podpiąć kokardę wsuwkami.

[10] Pozostałe włosy z kokardy przekładamy górą, ukrywając gumki i chowamy w koku.

Mam nadzieje, że mój opis jest dość czytelny. Jak nie, mamy na szczęście dobę internetu i swobodny dostęp do wiedzy – nie to, co kiedyś. Jak wspominałam, w tym wypadku przyda się ktoś do pomocy.

Moja obecna lista pomysłów na fryzury nie przewiduje proszenia o pomoc, a możliwość ich samodzielnego wykonania. Do czasu filmów i na blogu postaram się o więcej takich fryzur. Proste i robiące wrażenie jak np. kok z warkoczy. Chociaż pewnie i to nie jest dla wszystkich tak oczywiste do wykonania, jak mi się zdaje. Ten minus, autor zawsze wie, co miał na myśli, osoby postronne już niekoniecznie.