Naklejki do plannera, kalendarza lub zeszystu

Jeszcze rok temu podśmiewałam się z planowania. Byłam przekonana, że organizacja czasu skutecznie zabije spontaniczność, którą tak lubię.

W tym roku swoją przygodę z planowaniem zaczęłam od tabelki z nawykami. W zasadzie od tamtej pory, potrzebny mi z tej tabelki jeden wpis. Potem dołożyłam do tego dwa egzemplarze kalendarza na dany miesiąc. Jedna wersja prywatna, druga związana z blogiem. W międzyczasie przeniosłam wszystko do zeszytu w kratkę i mówiłam, że to mi wystarcza, a ozdabianie jest zbędne.

Upłynął kolejny miesiąc i doszłam do wniosku, że chcę do planowania zeszyt w kropki. Zaczęłam wtedy szukać inspiracji do bullet journala. Oglądałam filmiki z różnymi rozwiązaniami ludzi, szukając drogi dla siebie. Pierwsze dwa miesiące tworzenia kalendarza były mało użytkowe. Liczyły się rysunki. Dopiero patrząc na nadmiernie ozdobiony październik w tym roku, zrumieniałam, że gubię użyteczność narzędzia, a planowanie zaczyna mi przeszkadzać.

Co prawda listopad jeszcze ma trochę rysunków i zbędnych tabelek, ale jest dla mnie zimnym kubłem na głowę. Tym razem skupiłam się na użyteczności, planuję trochę zmian, ale… Dusza artystki nie pozwala mi zrezygnować zupełnie z ozdabiania. Można odrysowywać coś od szablonów. Można dalej dzięki temu wyrażać swoje chęci do rysowania, ale… Nie zawsze mam ochotę na powtarzanie tych samych rozwiązań. A z drugiej strony nowości się nie sprawdzają.

Z potrzeby zaspokojenia artystycznej duszy oraz ułatwienia sobie pracy z planowaniem, przygotowałam naklejki. Dzisiaj tylko podstawowe, te moim zdaniem, najbardziej przydatne.

Naklejki do plannera/kalendarza

Komplet naklejek mieści się na jednej kartce formatu A4. W pliku .pdf znajdziecie 3 różne wersje kolorystyczne. Możecie wydrukować wszystkie lub wybrać tylko jedną stronę.

 

Wskazówki do drukowania

  • Do drukowania warto użyć papieru samoprzylepnego. Do kupienia w sklepach komputerowych lub papierniczych.
  • Jeżeli ustawicie wysoką jakość drukowania, kolory będą bardziej nasycone.

Lubicie ozdabiać swoje plannery, kalendarze?

Przygotowując powyższe naklejki, pomyślałam, że może fajnie będzie zrobić jakąś serię. Coś dla osób, które chcą upiększyć swoje narzędzie do planowania, ale nie potrafią czy nie chcę same rysować. Daleko szukać. Czasami mi się już nie chce nic rysować i chętnie poszłabym na łatwiznę. Mój jedyny problem, dlaczego jeszcze nic nie znalazłam, to konieczność posiadania ozdób tematycznych. Np. skoro styczeń i zima to płatki śniegu, luty może i serduszka, ale kwiaty też byłyby dobry pomysłem. Byłby ktoś zainteresowany takimi naklejkami?

  • Lubię takie gadżety do planowania, choć w kwestii prowadzenia BuJo to nie jestem :)

    • Takich naklejek mi nawet w szkole do zeszytu brakowało. Notatki byłby czytelniejsze. :)

  • Mój syn z pewnością zaraz by mi wszystkie zabrał ;)

  • Nie pomyślałam, że można robić takie samodzielnie!

    • Polecam się pobawić. Taka kartka samoprzylepna do drukarki to koszt jakichś 2 – 3 złotych.

  • W moim przypadku – bez kalendarza ani rusz. Co prawda, wciąż jestem na etapie minimalnych rozwiązań, ale coraz bardziej przekonują mnie pięknie wykonane plannery. Ostatnio rozglądałam się nawet za naklejkami, ale cena 10 zł za mały kartonik to dla mnie przesada (:

    • Polecam w takim razie samodzielne zaprojektowanie i wydrukowanie. Kartka A4 papieru samoprzylepnego to koszt około 3 zł.

  • Świetny pomysł! Akurat mam papier samoprzylepny :)

Navigate