Trufle zwiastunem nadchodzących świąt

Tak bardzo, jak lubię jesień, tak bardzo zaczyna mi ona doskwierać. Niestraszna mi pogoda za oknem i panująca szarość, ale skoki temperatur działają już na mnie wręcz destrukcyjnie. Dopisuję się do mówienia, że łóżko jest najlepszym przyjacielem człowieka. Szkoda, że notes i długopis z łóżkiem za bardzo się nie lubią.

Zaczyna do mnie docierać, że zaraz kończy się rok, a ja jestem ze wszystkim daleko w polu. Mam takie dziwne przeczucie, że coś w tym roku przegrałam. Zwalam na pogodę głupie nastawienie i małą produktywność. Pisałam o planach na listopad i dzisiaj zrozumiałam, że jeszcze nie potrafię cieszyć się małymi osiągnięciami. Nie przypuszczałam, że jest to takie trudne. Dzisiaj nie czas na rozliczenia, ale już zdradzę, że udało mi się osiągnąć to, czego najbardziej się bałam.

Uciec od świątecznych klimatów

Dzięki zrobieniu i opublikowaniu kartek na Facebooku czuję lekki przesyt świętami. Czasami nawet czekoladowe trufle nie pomagają. (śmiech) A tak na serio. Mam sporo fajnych pomysłów, ale zdrowie nie pozwala mi ich łatwo zrealizować. Czy to znowu wpływ pogody? Każde tłumaczenie jest dobre.

Grudniu daj jeszcze chwilę

Mimo zdrowotnych przeszkód staram się walczyć i twardo realizować pomysły.

trufle

Zagryzając truflę z czekolady i przekładając znowu kartki, tworzę kolejne świąteczne projekty. Dość naturalna śmierć kalendarza dała mi powiew świeżości. Dzisiaj już zdradzę, co się świątecznego szykuję. Mam już gotowe do wydrukowania kartki. Możecie użyć ich np. jako bilecików do prezentów.

Trufle z czekolady

trufle

Składniki:

• 1 – 2 czekolady (wykorzystałam tabliczkę gorzkiej i pół tabliczki mlecznej)

• 2 łyżki gęstej kremówki

• 2 garście orzechów, bakalii (znalazłam u siebie trochę migdałów i orzechów włoskich)

• ewentualnie coś do dosłodzenia

⇒ Rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej.

⇒ Do czekolady dodać kremówkę i ewentualnie coś, co masę osłodzi. Połączyć z orzechami i postawić do wystygnięcia. Nie polecam chować do lodówki.

⇒ Masę uformuj w kulki i obtaczaj w śniegu – cukrze pudrze.

Skusicie się na trufle?

  • Wyglądają smakowicie. A tak ładnie zawinięte mogą posłużyć za przyjemny upominek albo ozdobę choinkową. Ja póki co staram się trwać w postanowieniu omijania słodyczy szerokim łukiem, ale kto wie, może pod koniec roku trochę sobie pofolguję :)

    • Masz rację z tą ozdobą, że ja tego nie zauważyłam. :)

  • Pięknie to wygląda! Postaram się zrobić chociaż istnieje obawa, że wszystkie później zjem :D

    • Polecam trzymać w lodówce. U mnie skleroza. Zapominam, że mam je w lodówce i jeszcze się nie zjadły.

  • Ciekawy przepis :) Trufelki wyglądają bardzo apetycznie :)

  • Takie własnoręcznie zrobione trufle to może być fajny prezent.

  • Yummy! Rozumiem twoją jesienną chandrę, sama już tylko czekam na pierwsze znaki wiosny… :D

    • Wiesz co, ja mam nadzieje, że już, chociaż śnieg da trochę lepszy humor.

  • Takie domowe trufle to świetny pomysł. Z pewnością smakują równie dobrze, jak wyglądają ;)

    • Oj tak. Ja tylko trochę za mocno rozdrobniłam orzechy, tym razem.

  • Listopad także mi dał nieźle popalić. Mam nadzieję, że już wyczerpałam wszystkie limity na problemy zdrowotne. Taki odpoczynek od blogowania czasem jest potrzebny, trudno zrealizować wszystko co się zaplanowało. Działamy podobnie, bo ja też zaprojektowałam świąteczne bileciki :)

    • Nie oszukujmy się, ale statystyki nie lubią przerwy. Dopóki nie osiągnie się pewnego poziomu, przerwa to najgorszy wybór, bo wszystko trzeba zaczynać od nowa.

  • Robię bardzo podobne. Zrobiłaś mi smaka, więc muszę je w końcu zrobić. :)

  • Zdecydowanie listopad to jeden z gorszych miesięcy, ale już niedługo się skończy i nadejdzie świąteczna atmosfera :) Zaczynam powoli robić plany, bo nie ma dla mnie nic gorszego niż świąteczna bieganina i robienie wszystkiego na ostatnią chwilę.

  • Faktycznie zapachniało świętami :) pewnie, że na takie trufle bym się skusiła :)

  • na takie trufle chętnie się skuszę:)

  • Ja z przyjemnością się skuszę :D Do takich rzeczy długo namawiać mnie nie trzeba;)

  • Ja raz zrobiłam trufle i wyszły całkiem niezłe, szczególnie, biorąc pod uwagę, że były to w przepisie trufle malinowe, a ja nie miałam malin ;) :p

  • Mmmm, niebo w gębie:). Ja tez już naganiam święta jak tylko mogę. Ostatnio kupiłam dwie mini choineczki i już stoją w pokoju:).

  • Classy Flavors

    Uwielbiam trufle. Muszę w tym roku też je przygotować.:-)

Navigate