Zakładki do książek, 3 zwierzaki do wydrukowania

Robicie czasami sami ze sobą zakład o ilość przeczytanych książek? Podejmując takie zawody, zawsze brakuje mi zakładki do książek. Ile już razy używałam pierwszego z brzegu kawałka papieru czy nawet chusteczki do zaznaczenia gdzie skończyłam.

Myśląc o zakładkach do książek, rozważałam kilka wpisów z różnymi motywami. W ostateczności padło na zwierzęta leśne, aby więcej niż jedna osoba znalazła coś dla siebie. Nie wykluczam ciągu dalszego, w końcu czytać trzeba. Chociaż z drugiej strony, kto robi badania, ile naprawdę czytamy? Papierowe książki w dzisiejszych czasach to nie wszystko. Przecież są jeszcze elektroniczne czytniki lub nawet strony w Internecie. Tutaj tylko nie trzeba nam zakładki do książek, a może szkoda?

Zakładki do książek do pobrania

Zakładki są tylko obrysami do samodzielnego wycięcia. Miałam kiedyś niespodziankę w książce, zakładka zabrudziła kartkę. Kiepski papier plus domowa drukarka, ale wiadomo, nie zawsze musi się to tak skończyć. Żeby zapobiec ewentualnym farbowaniom, postanowiłam powycinać dziury w zakładkach, zamiast malować cały pyszczek.

 

zakładki do książek

zakładki do książek

Wskazówki dotyczące drukowania, wycinania

• Zakładki do książek warto wydrukować na grubszym papierze, chociaż kartce z bloku technicznego.

• Jeżeli chcecie dać do wycinania zakładki dzieciom, proponuję wydrukować je na papierze z bloku rysunkowego. Pyszczek jest do wycięcia – to akurat nie problem, ale ciężko bez nożyka wyciąć łapki.

• Blok techniczny nadaje się bardziej, ale ciężej się wycina. Przydaje się nożyk, szybciej i dokładnej idzie wycinanie. To tylko nie wersja dla młodszych pociech.

• Jeszcze jeden trik – pilnik do paznokci. Czasami przy wycinaniu robią się małe zadziory. Zamiast męczyć się nożyczkami, lepiej użyć pilnika, jest dokładniejszy.

zakładki do książek

Którą zakładkę do książek wybieracie dla siebie?

Pogoda zrobiła się akurat idealna do spędzania czasu na czytaniu. Dobra książka i kubek ulubionego, ciepłego napoju – myślę, że to idealnie „zmarnowany” czas. Jakie książki lubicie najbardziej? Ja ostatnio za dużo czytam o marketingu i innych sprawach z tym powiązanych. Dawno nie miałam w rękach lekkiej książki, czytanej dla rozrywki. Może stąd bierze się przeciążenie materiału i mówienie, że nic mi się nie chce.

Navigate