Oglądaliście kiedyś film z audiodeskrypcją? Jeżeli tak, już wiecie, jak opisywać grafiki na stronę. Teraz tylko poznać odpowiednie miejsce na to i wyszukiwarki widzą grafikę, tak samo, jak my.

Przy opisywaniu grafik najlepiej stosować te same zasady, które obowiązują przy tworzeniu audiodeskrypcji do filmu czy programu telewizyjnego. Nie znajdziemy tam przedstawienia motywacji bohaterów, zamiarów czy też opisu powszechnie znanych dźwięków. W audiodeskrypcji opisuje się kompozycję obrazu, czyli między innymi inscenizację, scenografię, kostiumy to, co aktorzy robią, kiedy nie mówią, barwy i światło. Opisujemy to, czego osoba niewidoma, nie może sama zobaczyć. W internecie to roboty wyszukiwarek są niewidome.

Strona czysto techniczna

Zanim przejdziemy do opisywania, warto poznać te techniczne zawiłości. Niby nic wielkiego, a potrafi wyszukiwarkom powiedzieć sporo, czy powinny dodać jakieś punkty w rankingu.

  • Grafika i/lub zdjęcie nie powinno ważyć więcej niż 1 MB. Najlepiej pilnować, aby rozmiar nie przekraczał 300 KB.
  • Zanim dodacie grafikę na stronę, zmieńcie widok – Widok → Lista. Jeżeli pliki mają nazwy typu IMG… i jakiś numer, DSC… i jakiś numer – trzeba to zmienić. Można opisać je od razu słowem kluczowym lub chociaż np. wakacje nad morzem.
  • Opisując grafikę, nie używamy polskich znaków (te krzaczki i tak nie będą widoczne), spacji oraz znaków specjalnych typu „?”.
  • Lenistwo popłaca, czyli lepiej używać tylko małych liter opisując grafikę.
  • Zamiast spacji możemy stosować myślnik (-) lub kreskę na dole (_).
  • Dla zdjęć wybieramy zapis „.jpeg”, dla grafik typu logo „.png”.

W WordPress mamy dostępne aż cztery pola na opisanie naszej grafiki:

  • Tytuł – na wielu stronach możemy go zobaczyć, kiedy najedziemy kursorem myszy na zdjęcie, czy grafikę. Tutaj kryją się te dziwne nazwy z IMG czy DSC.
  • Tekst alternatywny – dzięki temu wyszukiwarki oraz osoby korzystające ze specjalnych czytników wiedzą, co przedstawia grafika. Właśnie ten opis mam na myśli, pisząc o audiodeskrypcji.
  • Etykieta – widoczny dla czytelnika podpis pod zdjęciem.
  • Opis – coś w sumie pomijanego. Można w nim podać większą ilość informacji.

Każdy z powyższych opisów tworzymy jak najbardziej naturalnie. Tutaj już w dobrym tonie jest używanie polskich znaków oraz spacji.

Jak opisywać grafikę na stronę?

Zdjęcie/grafika na dysku

Powtórzę się jeszcze raz, ale ważne jest zwracanie uwagi na to, jak nazywać ma się grafika,zanim wgramy ją na stronę. Fajnie zrobić eksperyment i przełączyć Widok → Lista– spróbować wtedy wybrać konkretne zdjęcie. Niech będzie taki przykład, że mamy wybrać zdjęcie czarnej kawy, a nie kawy z mlekiem. Jak tego dokonać bez podglądu, jeżeli wszystko ma nazwę IMG… i jakiś numer?

Niech tytuł zdjęcia będzie konkretną nazwą np. góry, plaży. Jakieś może przyjęcie w ogrodzie, droga w lesie i tym podobne. Chodzi o jak najbardziej ogólny opis tego, co przedstawia zdjęcie.

I jeszcze jedna ważna uwaga. Jak pisałam lepiej unikać używania spacji przy pisaniu nazwy grafik. WordPress co prawda sam spacje likwiduje, ale lepiej wyrobić w sobie ten nawyk, bo inne systemy mogę tego za nas nie zrobić. Jak mamy tą naszą „kawę z mlekiem”, lepiej zapisać kawa-z-mlekiem lub kawa_z_mlekiem.

Tekst alternatywny – nasza audiodeskrypcja

Najczęściej można spotkać się ze skróconą formą nazwy – alt.

Najlepiej w tym miejscu zapomnieć o tym, że wypełniamy to miejsce dla wyszukiwarek.Pomyślmy sobie, że opisujemy zdjęcie osobie niewidomej. Jeżeli mamy grupę osób nie będziemy pisali, w co każda z nich jest ubrana. Jakie to ma znaczenie?Znaczenie ma to, co te osoby robią, gdzie są, jak się zachowują, jakie wyrażają emocje.

Kolejny przykład – zdjęcia stylizacji, co jest w nich ważne? Przede wszystkim to jakie ubrania ma na sobie osoba, skąd je ma, jaki ma kolor (choć to bardziej ukłon dla wyszukiwarek, wiadomo). Można też dodać opis miejsca, jeżeli ma znaczenie do kontekstu stylizacji.

A jedzenie?Jeżeli na zdjęciu jest talerzyk z ciastem, które można zjeść rękami, nie potrzeba opisywać, że leży tam też widelczyk. Jeżeli mamy makaron, oczywiste jest, że będą leżały sztućce. Artystycznie nie muszą, ale chodzi mi o to, że jest to na tyle oczywiste, że nie potrzeba tego opisywać. Tutaj liczy się opisanie, z czym jest ten makaron, z czego zrobione jest ciasto i nie chodzi o dokładne przepisy.

W tym alternatywnym opisie można umieścić słowa kluczowe związane z naszą stroną,ale… Pomyślmy, jak będą czuły się osoby niewidome i niedowidzące, które będą słyszały bzdurne frazy i nie będą wiedziały przez to, co przedstawia zdjęcie.Mają do nas wracać?

Etykieta jak podpis torebki z przyprawą

Od nas zależy, czy wypełnimy to pole. Można je wykorzystać, może uda się nim coś ugrać. Pamiętajmy jednak kolejny raz, że tworzymy treści dla ludzi i oni mają mieć z tego korzyść.

Dużo się teraz mówi o WordPress, że taki popularny, często wybierany i sama też się pokusiłam o nawiązanie do niego. Ale co to w zasadzie jest? I pisząc, że to CMS nie będzie prosto. Zrobię znowu nietechniczne porównanie, ale co mi tam. Żeby korzystać z komputera, mamy np. system Windows, Mac. Na telefonach mamy Android. Ten CMS to właśnie taki program do obsługi strony internetowej, aby nam ułatwić poruszanie się po niej. WordPress to jeden z wielu takich programów.