Domowe SPA: pielęgnacja skórek paznokci

Skórki przy paznokciach to mój odwieczny problem. Jedyny moment, kiedy były idealne to do 3 tygodni po wizycie u kosmetyczki.

Z nieukrywaną zazdrością patrzę na wypielęgnowane i pomalowane paznokcie, głównie blogerek. Śmieje się, że moje paznokcie eliminują mnie ze świata blogów. (śmiech) Mimo tej zazdrości, ciężko zabrać mi się za mini SPA dla paznokci. Kiedyś często malowałam paznokcie. Z tym że nie zwracałam nadmiernej uwagi na skórki. W tamtych czasach miałam mniejsze problemy z nimi. Chwila namaczenia, odsuwanie patyczkiem i mogłam malować. A może ten aceton w zmywaczu je zmiękczał?

Stwierdziłam, że chyba zaczynam dorastać, aby zająć się swoimi paznokciami. Jak mam mega lenia, maluję tylko wzorek na końcu, a resztę pokrywam lakierem bezbarwnym. Wtedy nie rzucają się w oczy niedociągnięcia, niedomalowanie, niewypielęgnowanie… Kolor na całości odpada. Myślałam też nawet o inwestycji w hybrydy, tak popularne teraz. Z tym że paznokcie rosną mi na tyle szybko, że po miesiącu miałabym już nieestetyczny odrost. Za szybko rosną, a długie są dla mnie już niewygodne. Kiedyś to były inne czasy.

Pielęgnacja skórek paznokci – zestaw prawie idealny

pielęgnacja skórek paznokci

• Peeling

Naturalnie robimy go dłoniom, ale w jakim stopniu zwracamy wtedy uwagę na skórki?  Zwłaszcza, że odbywa się to zazwyczaj przy okazji robienia peelingu na całym ciele. W takich momentach skórki przy paznokciach są dla mnie na ostatnim miejscu.

O dziwo, są firmy robiące peelingi specjalnie do skórek, np. Yves Rocher. Rożnicą jest opakowanie i fakt, że wtedy poświęcamy czas skórką. Idealny produkt na domowe SPA.

• Serum, krem, balsam

Tutaj poszukiwania trwały długo. Kiedyś z polecenia jakieś vlogerki kupiłam produkt z Wibo myślałam, że to coś idealnego. Serum nie zmiękczyło dobrze skórek, a ja nie jestem mistrzynią w ich wycinaniu.

Wcześniej kupiłam lanolinę z Ziaji z polecenia Red Lipstick Monster – do ust. Pomyślałam, że skoro sprawdza w tym zastosowaniu, posmaruję nią skórki paznokci. Po 10 – 15 minutach stały się bardzo miękkie i bez problemu można było je odsunąć, ale… Nie wprawiona, nie dałam rady ich wyciąć. Dopiero się uczę, ale dzięki Ziaji nauka jest przyjemnością.

Poszukiwania koloru lakieru

pielęgnacja skórek paznokci

Ostatnim etapem SPA jest malowanie paznokcie.  U mnie jeszcze trochę do niego. Skórki to jedna strona medalu, druga to ciągłe poszukiwanie lakieru.

Gustuję głównie w tzw. nudziakach. Kiedy w sklepie, w oko wpadają mi kolory i tak szukam bezpiecznych, pastelowych. Mam wrażenie, że blondynce z bladą karnacją soczyste kolory nie pasują. Jak możecie zauważyć, szukam swojego intensywnego koloru. Właśnie gdzieś przez blogosferę mam ochotę na czerwone paznokcie. Na tym polu wróciłam do czasów szkolnych. Podbieram mamie lakiery i je testuję na swoich paznokciach.

Navigate